Wszystkie »

  • Wpisów:8
  • Średnio co: 115 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 13:00
  • Licznik odwiedzin:1 259 / 1035 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej
Mam pytanie dla posiadaczy szynszyli. Znajdę tutaj kogoś takiego?
Mam dylemat: mieszkam w domku jednorodzinnym i mam kota, a dodatkowo mam dostać 2 letniego szynszyla i nwm jak będzie zachowywał się względem mojego kotka, i jakiej opieki i higieny potrzebuje
Jest ktoś tutaj kto mógłby mi odpowiedzieć na te kilka pytań? Z góry dziękuję
 

 
,,Jest tylko jeden Bóg – jest on Wszechobecny;
Jest tylko jedna religia – religia Miłości;
Jest tylko jedna kasta – kasta Ludzkości;
Jest tylko jeden język – język Serca."
Sathya Sai Baba

Marzy mi się powrót do tej jednej prawdziwej religii która według niektórych była na początku
Skończyłam właśnie książkę z 1965 r o Dawnych wierzeniach Indyjskich. Z których wywnioskowałam że religia którą uważałam za bardziej prawdziwą ma wielu mędrców którzy mieli swoją filozofię jednak jest ona bardzo materialistyczna jest niby różnorodna ale ze względu na dużą liczbę wyznawców podobnie jak Chrześcijanie którzy przyjęli większość świąt Słowiańskich byle tylko ,,poganie się nawrócili".

Ehh pozostaje mi żyć filozofią i z filozofij w jakiś sposób poszukać Boga. Jednak przecież i tak każdy z nas ma w sobie jakąś jednostkę boską ... kolejna rzecz którą wypierają Chrześcijanie.

Pewnie zapytacie dlaczego mam Chrystusa w Awatarze skoro tak najeżdżam na Chrześcijan?

Odpowiedź jest prosta ponieważ wierzę że Chrystus nauczał o tym wszystkim o czym mówią mędrcy świata. Ale wszystkie ,prawdy" tak jak i Reinkarnacja została usunięta z Biblii w czasie soborów konstantynopolitańskich.

A jakie jest wasze zdanie na ten temat ?
 

 



W ilu procentach w swoim życiu postępujecie wobec tego zdjęcia?
Moja punktacja to:
Bądź sobą: 100 (Przynajmniej się staram i wierzę, że mi się to udaje)
Ufaj sobie: 100-110 (Co dziennie gdy wstaję słucham swojego wewnętrznego głosu, a gdy zasypiam jestem zadowolona z tego gdzie mnie zaprowadził, jeżeli to jest zaufanie to jest to moją największą zaletą
Akceptuj siebie: 90-100 (Przynajmniej mam takie wrażenie za każdym razem gdy ktoś ma jakieś uwagi do mojego wyglądu i próbuje mnie na kłonić do diety za każdym razem powtarzam, że życie jest za krótkie na diety i idę do sklepu po następną czekoladę...hm a może i dwie przecież to tylko 5 zł )
Doceniaj siebie: 80 (Tą zaletę muszę jeszcze troszkę rozwinąć )
Wybacz sobie: 50 - 70 (Z tym jest gorzej zrobiłam jeden malutki błąd chociaż teraz jestem dalej w życiu niż jakbym nie popełnia tego błędu i za każdym razem sobie to tłumaczę, ale ciągle jest ,,ale" i nie mogę się tego ,,ale" pozbyć )
Wyrażaj siebie: 100 (Wśród sytuacji pewnych i znajomych) 60 (W innych sytuacjach, ale większość chyba tak ma?
Wspieraj siebie: 100 (Przynajmniej się staram, a gdzie nie daje rady tam czekolada robi swoje )
Kochaj siebie: 100 (Co dziennie pokonuje kolejne przeszkody mówię że jestem na tyle doskonała, że dam rade ze wszystkim, ćwiczenie przed lustrem ze zdaniem ,,Kocham i Akceptuję siebie taką jaką jestem" mogę robić całymi dniami bo taka jest prawda )
Bądź swoim najlepszym przyjacielem: Staram się i mam nadzieję że jestem w 200 %

A wy jaką macie punktację, i co robicie każdego dnia, żeby była jeszcze większa i bardziej wartościowa?

Jeżeli życie polega na miłości i wybaczeniu to musimy tą miłość i wybaczenie dać zarówno sobie jak i bliźniemu!!!

Pozdrawiam i życzę powodzenia w doskonaleniu i kochaniu siebie. Pisząc doskonaleniu mam namyśli walki ze swoimi fobiami, strachem i żebyśmy każdego dnia byli jeszcze lepsi i bardziej uśmiechnięci
 

 
Hej ;-)
Dzisiaj mam dla was dobra informację.;-)
Odbyłam dzisiaj kolejną lekcję otwarcia się na wszechświat.!
Byłam pierwszy raz na lodowisku i bałam się odejść od barierki do momentu gdy poczułam wiatr wiejacy obok mnie.
Zrozumiałam że to energia pomaga mi się utrzymać na lodzie. ;-)
To doświadczenie i wsparcie kosmosu mi się podobało ;-)
A wy mieliście kiedyś podobne doświadczenie?;-)
 

 
Hej.
Dzisiaj tylko krótka notatka o książę o której wspominałam wczoraj zakupiłam ją bo jest o Indyjskim księciu i na faktach. Jednak rok ,,czekała" na mnie, aż ją zacznę czytać.
Teraz wiem, i mam dowód na to, że wszystko ma swoje miejsce i swój czas. Książka mnie zaskoczyła tym, że jest nie tylko o Indiach, ale i o energii.
Autorka i bohaterka książki, jako dziecko czytała bajkę o Indyjskim maharadży i jego pięknej żonie, oraz widziała zdjęcie tej pięknej i kolorowej pary.
Alison sama przyznała, że obraz utknął jej w pamięci tak mocno, że podświadomość sama zaprowadziła ją do pałacu który widziała na zdjęciu.
Dla mnie to zdanie, świadczy o tym, że książka również jest o energii i ,,czekała" nie tylko, aż ją zacznę czytać, ale też jak dowiem się co nieco na temat energii i podświadomości, tak, żebym mogła książkę przeczyta, że zrozumieniem.
Wy też tak to odbieracie? I czy czytaliście kiedyś opowieść o bohaterach którymi podświadomie kierowała energia?

Pozdrawiam
 

 
Hej
Jestem dumna z siebie, z powodu jak jestem już wysoko uzdolniona
Przed chwilą czytałam książkę ,,Tam gdzie śpiewają Pawie czyli jak poślubiłam indyjskiego księcia" Alison Singh Gee (mój 2 ulubiony temat Indie i wszystko z nimi związane począwszy od Kabhi Khusi Kabhi Gham [aktorów oraz wcześniej fabuła filmu była podobna do mojej wyobraźni] a skończywszy na ,,Tam Gdzie śpiewają pawie" oraz Duchowość i wszystkim z nią związane... w zasadzie można złączyć temat w jeden tym że Karma i Reinkarnacja jest kojarzona zarówno z Indiami jak i z Duchem). Jestem dumna ponieważ gdy zastanawiałam się jaką książkę będę czytać jako następna i wyobraziłam sobie kolor książki który miałam na myśli ale nie umiałam wypowiedzieć tytułu (nawet podczas oglądania tej książki).
W momencie gdy wyobraziłam sobie kolor książki tytuł sam do mnie przyszedł no może wkradła się literówka ponieważ zamiast ,,Mofongo" powiedziałam ,,Mogonfo", ale już wiem ile potrafię
Nie mówiąc o tym, że język afirmacji wszedł już mi w nawyk i nie odróżniam afirmacji od zwykłej mowy tylko mnie drażni jak ktoś mówi jest źle, a według mnie powinien powiedzieć że jest dobrze i dana osoba zasługuje na to co najlepsze.
Ja się rozpisałam, a wam życzę miłej lektury kochani !!!
  • awatar Patrycja5506: @Give me love ♥: Tak to prawda do czytania jednak potrzebna jest ,,wena" jak byłam młodsza to czytałam tylko sezonami w zimie i trochę przez lato. Obecnie czytam książki jedna po drugiej :)Ostatnio śmiałam się nawet, że ktoś kto mnie zna nie powinien mieć problemu ze znalezieniem idealnego prezentu dla mnie(książka albo czekolada), a najbliższy przyjaciele wiedzą że książkę najlepiej z psychologii, albo z duchowości :)
  • awatar Give me love ♥: @Patrycja5506: dużo można wynieść z nich pare przeczytałam,ale teraz jakoś mnie nie "ciągnie" do czytania ;)
  • awatar Patrycja5506: @Give me love ♥: Ja aktualnie mam 19 na półce do przeczytania i czytam jedną za drugą na czasopisma nie mam czasu, ale jak czytałam to też przysłowiowe ,,Od deski do deski" :) A z książek naprawdę można wynieść dużo ciekawych rzeczy tylko ja ,,mądrym książką" mówię ,,przerwa" żebym mogła wszystko przeanalizować :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Wszystkiego najlepszego kochani
Dzisiaj mam dla was kilka piosenek które kojarzą mi się z pozytywną energią
1 -
2 -
3 -
A wy znacie jakieś ,,pozytywne" piosenki?
 

 
Hej,
Postanowiłam założyć tego bloga, żeby znaleźć więcej osób które myślą podobnie jak ja. Mam zamiar podzielić się swoimi doświadczeniami i źródłami wiedzy (np. książka Louise L. Hay ,,Możesz uzdrowić swoje życie", lub obecnie czytam Rita Marie Robinson M.A. ,,Zwyczajne kobiety niezwykła mądrość", oraz wierzę w to, ze również od was dowiem się czegoś nowego i ciekawego. Np. czy dzielicie się z najbliższymi swoimi spostrzeżeniami. Mój chłopak który wie o moich doświadczeniach jak powiedziałam że ostatnio śnią mi się koszmary powiedział żebym nauczyła się śnić świadomie i zawsze jak będzie mi się coś przykrego śniło, żeby po prostu go przywołać a on będzie moim rycerzem na to ja mu odpowiedziałam, że aż tak bardzo nie chcę się otwierać, bo wtedy przywołam całą energię zarówno dobrą jak i złą, a wy co o tym sądzicie?

  • awatar Patrycja5506: @Bafka: Tak masz rację, ale boje się, że wtedy otworzyłabym za dużo ,,drzwi" a ja nie umiem jeszcze rozróżniać co jest dobre a co złe, na razie zaczynam próbować medytacji :)
  • awatar Bafka: Jesli nauczylabys sie snic swiadomie nie potrzebny ci rycerz ktory by cie ratowal, bo wtedy ty kierujesz swoim snem. Zreszta, swiadome snienie otwiera naprawde wiele wspanialych mozliwosci.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›